Co nam robi stres w pracy. Czyli nie jesteśmy maszynami.
Listopad 1, 2017
Nie mieszaj, czyli savoir-vivre w windach.
Listopad 17, 2017

Smartfony wkroczyły w nasze życie jak obca cywilizacja. Przybyły nagle i bez ostrzeżenia. Wielu z nas nie miało czasu, aby wypracować sobie dobre nawyki. I wypracowało złe. Warto je zmienić, aby w życiu było więcej jakości. I nie potrzebna jest tu żadna wielka rewolucja. Chodzi raczej o oswojenie smartfona i odrobinę więcej higieny psychicznej. Jakość twojego dnia jest po prostu niższa, jeśli każdą chwilę przerywasz zerkaniem w telefon.

Z czego zrobiony jest klej – co warto wiedzieć o naszej relacji ze smartfonem

Strach, że coś cię ominie

Naukowcy mają już nawet odpowiednią nazwę. To FOME, czyli Fear Of Missing Out – irracjonalny strach przed tym, że ominie nas coś ważnego. Ten strach zmusza nas do zabrania telefonu, gdy wychodzimy na krótki spacer czy nawet do drugiego pokoju. Przez niego natychmiast odczytujemy smsa, odbieramy telefon w samochodzie, a nawet wmawiamy sobie, że coś nam zawibrowało w kieszeni. Kilkadziesiąt razy dziennie odblokowujemy telefon, aby sprawdzić, czy nie ma nic nowego. Zazwyczaj nie ma, ale to „niewinne” zerkanie w telefon szatkuje naszą rzeczywistość. I prawie w żadnej chwili nie uczestniczymy na sto procent. Nie bój się. To co ważne, rzadko jest pilne. I na odwrót. Bardzo rzadko coś „się pali”. Skup się na sprawach, które dzieją wokół ciebie.

Porównanie z awatarami

W social mediach nikt nie pokazuje prawdziwego siebie. Pokusa manipulacji jest zbyt duża. Wybieramy tylko to, co chcemy pokazać. Dlatego nie porównuj swego wnętrza z tym, co inni pokazują na zewnątrz. Jesteś z góry skazany na porażkę. A poza tym, czy dwudziesty „Like” pod kolejnym twoim zdjęciem, jest wart więcej niż miłe słowo, które możesz usłyszeć od kogoś w cztery oczy?

Ucieczka od szarości

Uciekamy w smartfona, gdy rozmowa się nie klei, robi się nudno, albo niezręcznie. W końcu, w telefonie zawsze czeka na nas jakaś mała atrakcja. Ale chwila niezręczności cię nie zabije. Przetrwaj to. Jesteś w porządku nawet jeśli chwilowo nie masz nic do powiedzenia. A nuż za chwilę wydarzy się coś magicznego. Po odłożeniu smartfona w życiu pojawia się nowa przestrzeń. Na początku trochę onieśmielająca. Ale kryje w sobie prawdziwe skarby.

Jak się odkleić – kilka zasad. Wybierz najlepszą dla siebie

1.Ustal proste zasady. I trzymaj się ich.

Przyjmij dwie, trzy proste zasady – takie które nie będą budziły żadnych wątpliwości. Jeśli wprowadzasz zmiany razem z innymi domownikami, ustalcie je wspólnie. Inaczej nie będą przestrzegane.

2.Jeśli twoje zasady się nie sprawdzają – zmień je.

Pamiętaj – nie chodzi o rewolucję, ale o oswojenie smartfona i podniesienie jakości zwykłego dnia. Jeśli zasady są zbyt rygorystyczne – zmień je. Dopasuj do siebie. Każdy z nas potrzebuje czego innego.

3.Odpisuj na smsy i maile w wyznaczonych porach

Dotyczy to także powiadomień w social mediach. Ty decydujesz kiedy wejść w relacje przez telefon, a nie dźwięk powiadomienia.

4.Wyłącz powiadomienia

Ustal o czym telefon ma cię powiadamiać dźwiękami i ikonkami. Im mniej powiadomień, tym lepiej. Można zostawić powiadomienia dźwiękowe tylko dla połączeń przychodzących oraz smsów. Resztę sprawdzać w wybranych porach.

5.Ustal godziny w których odpoczywasz

Wyłącz / wycisz telefon w określonych porach dnia – mogą być krótkie, ale bądź konsekwentny. Będziesz zdumiony, jak często mamy ochotę sięgnąć po telefon.

6.Zrób skrzynkę na smartfony

Niech to będzie „dom” twojego telefonu. Wyciągaj aparat, kiedy chcesz go użyć i odkładaj z powrotem, gdy skończysz. Trudniej się odkleić od smartfona, kiedy wciąż leży pod ręką.

7.Usuń najpopularniejsze aplikacje z ekranu głównego

Ukryj te atrakcyjne małe ikonki głębiej w telefonie. Otwieraj je przez wyszukiwarkę (trzeba wpisać pierwsze litery), albo pokonując kilka kroków (Aplikacje>Częste>SocialMedia>CzyNaPewno?>Facebook). To sposób na kompulsywne otwieranie aplikacji. Dodatkowa czynność, jaką musisz wykonać, zmusza do zastanowienia, czy na pewno masz powód, aby tam wejść.

8.Wprowadź zasadę Only What I Came For

Zanim weźmiesz telefon do ręki zadaj sobie pytanie: Co chcę zrobić? Jaką aplikację otworzyć i po co? A potem… nie daj się zwieść. Ilu z nas zdarzył się taki scenariusz? Chcesz sprawdzić smsa, ale widzisz powiadomienie z Facebooka. Otwierasz, czytasz, ale musisz sprawdzić na Wikipedii, co znaczy dane słowo… Pół godziny później orientujesz się, że oglądasz na YouTube szympansa grającego w polo na trawie… A co gorsze, sms, którego miałeś przeczytać, wciąż jest nieotwarty. Rób tylko to, co zamierzałeś.

9.Poinformuj bliskich

Wytłumacz osobom, z którymi masz częsty kontakt, jak mogą cię złapać w pilnych sprawach (np. zadzwonić). Poinformuj, że na wiadomości przesłane innymi kanałami możesz odpowiadać z kilkugodzinnym opóźnieniem.

Kuba Dusza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *